• HANDMADE
    Zobacz co i jak tworzę! Moją pasją są kartki okolicznościowe oraz inne rękodzieło wykonane z papieru, serdecznie zapraszam!
    ZOBACZ TERAZ!
  • DIY/TUTORIALE
    Chcesz rękodzielniczyć ze mną? Marzy Ci się małe "handmade" w domowym zaciszu ale nie bardzo wiesz jak się za to zabrać? Zobacz co dla Ciebie mam!
    ZOBACZ TERAZ!
  • ROZMOWY
    Zapraszam Cię do mojego świata pełnego przemyśleń o książkach i rękodzielniczym życiu. Chętnie poznam też Twój punkt widzenia - nie zapomnij zostawić komentarza!
    CZYTAJ WIĘCEJ
Witaj!
Cześć, jestem Ania. Prywatnie - żona, mama i przyjaciółka. Od zawsze zauroczona życiem oraz jego kolorami... Trochę zakręcona, trochę roztrzepana, bardziej niż trochę szczęśliwa... Rękodzielniczka z krwi i kości, komunikator społeczny z wykształcenia.

POMAGAM LUDZIOM ZŁOŻYĆ ŻYCZENIA...
CZYTAJ WIĘCEJ
Wyświetlanie postów z marzec, 2009

Puk, puk, wiosna!

Oj tak, tak - tak właśnie było dziś na dworze, tak też było wczoraj i mam nadzieję, że potrwa to jeszcze chwil parę :) Powoli nawet na naszym blokowisku pojawiają się cudnie kolorowe krokusy oraz delikatnie białe przebiśniegi. Młody szaleje i wyprowadza na spacery coraz to nowe sprzęty [dzisiaj traktor w roli głównej]…

To co mnie wkurza

najbardziej, to słaba dostępność potrzebnych mi rzeczy. I o ile ze scrapbookingiem obecnie tak najgorzej nie jest, o tyle patchwork ... porażka. Kiedy podglądam te wszystkie cudowności na cudzych blogach, to złość mnie taka bierze, że ech!!! Z jaką lekkością kobietki dobierają tam szmatki, papierki i inne popierdółki…

Wczorajsza noc

znów stanęła mi za plecami pośród blasków lampki... Uwielbiam te papierowe zabawy, właśnie nocami je uwielbiam. Mam wtedy jakoś tak szeroko otwarty na pomysły umysł i dużo wewnętrznych sił na tzw. twórczość własną. Oprócz wierszydeł, lubię spisywać takie "mini" - ulotne myśli na przeróżnych skrawkach. One d…

"To nie jest sen,

rzeczy naprawdę dzieją się..." Ta piosenka gra sobie cichutko w nocnym tle. Internet wreszcie działa jak należy, mogę więc zrobić klik tu, klik tam i pozachwycać się cudami, które wyrastają spod zdolnych rąk. Spod moich też wyrosło cosik ... Kolorem zalało całą podłogę i dało mi mocnego kopniaka. Może nie jest na…

Szybciutko, szybciuśko

wklejam moje ostatnie cudaaa . Cały czas mamy jakieś problemy z netem, a chciałabym choć troszkę zdjęć Wam pokazać. Ostatnie lifty - bardzo polubiłam te zabawy - szkolą niesamowicie moje paluszki, a jednocześnie w żaden sposób nie ograniczają mojej wyobraźni - czegóż chcieć więcej? Scraplift równoległy z wyzwania na…

A masz ty smutasie, a masz!!!

Na Scrappassion Mohika rzuciła temat na scrap ekspresowy - recykling szeroko pojęty. To zrobiłam takie cudo ze wszelkich posiadanych przeze mnie tzw."rzeczy używanych". Bazą stała się tektura od pudełka po salaterce, zdarta "do żywego", reszta to gazety i szary papier oraz prawdziwie stalowe ćwieki…

Jeszcze sie bronię przed smutkami...

Stworzyłeś mnie, Panie na podobieństwo niczyje i marne. Pewnie tam teraz w niebie wściekły tłuczesz wszystkie szklanki, że jednak żyję. Dziś nie będę kolorować, bo czarno mam w duszy, a to słaby kolor na rozdawanie. W ramach umocnień na frontach walki ze smutasami - nacięłam sobie serduszek.

A dzisiajjj...

dzisiaj to będzie kartkowo i na dodatek będę się chwalić, a co! Ponoć na kompleksy wewnętrzne [te najbardziej zakorzenione] - najlepiej robi znalezienie rzeczy, którą lubi się robić i skupienie się na niej tak bardzo, aż wywoła w nas zadowolenie z nas samych. Trochę mętnie to chyba napisałam ale mam nadzieję, że ktoś…

Prawie trzylatek

siedząc dziś na nocniku, spojrzał na mnie wymownie, po czym z powagą w głosie powiedział: "mamo, ja włączam teraz ten czerwony guzik, a ty ruszasz swoje ciało i przychodzisz tu do mnie." Mało nie parsknęłam śmiechem, w każdym bądź razie, z trudem się powstrzymałam. A oprócz tego, album rodzeństwa dłubię dal…

Ręką dzieło w kuchennym zaciszu.

Ponieważ jajka to jedna z wielu rzeczy, których prawie trzylatek nie może, Matka Polka poczynia rękodzieło w kuchni - naleśniki bezjajkowe. Jest to dla niej nie lada wyzwanie, gdyż cały czas ma w pamięci wielkie, puchate naleśniory na pianie z lat ubiegłych. Na początek przegotowana woda i olej prywatny substytut ja…