• HANDMADE
    Zobacz co i jak tworzę! Moją pasją są kartki okolicznościowe oraz inne rękodzieło wykonane z papieru, serdecznie zapraszam!
    ZOBACZ TERAZ!
  • DIY/TUTORIALE
    Chcesz rękodzielniczyć ze mną? Marzy Ci się małe "handmade" w domowym zaciszu ale nie bardzo wiesz jak się za to zabrać? Zobacz co dla Ciebie mam!
    ZOBACZ TERAZ!
  • ROZMOWY
    Zapraszam Cię do mojego świata pełnego przemyśleń o książkach i rękodzielniczym życiu. Chętnie poznam też Twój punkt widzenia - nie zapomnij zostawić komentarza!
    CZYTAJ WIĘCEJ
Witaj!
Cześć, jestem Ania. Prywatnie - żona, mama i przyjaciółka. Od zawsze zauroczona życiem oraz jego kolorami... Trochę zakręcona, trochę roztrzepana, bardziej niż trochę szczęśliwa... Rękodzielniczka z krwi i kości, komunikator społeczny z wykształcenia.

POMAGAM LUDZIOM ZŁOŻYĆ ŻYCZENIA...
CZYTAJ WIĘCEJ

Ponieważ

zalegam lekutko z pokazywaniem scrapkowych rozmaitości z czasów przed Chinami, to nawet dobrze się składa, bo jest okazja by owe zaległości nadgonić, uzupełniając jednocześnie kolejne posty podróżnicze o dodatki zdjęciowe. Na początek taki LO z Prawietrzylatkiem w roli głównej. Zrobiony na okoliczność Kolorosfery już nie pamiętam której, dość dawno to bowiem było. Zdjęcie na tym scrapku też jest zrobione dość dawno, bo Miłosz ma na nim zaledwie dwa ząbki:)

Scrapek prosty bardzo, nie ozdobiony zbytnio, takie "luźne" spojrzenie na tę fotografię i uchwycenie skojarzeń jakie mi się nasunęły...

Jedynymi ozdobami są tu w zasadzie papierowe kwiaty, moje ukochane ćwieki [a wszystko to oczywiście dzięki moim złotorączkowym poczynaniom dla Scrap.com.pl] oraz różane rubonsy.



A ja, korzystając z okazji, zapraszam do obejrzenia kolejnego "uzdjęciowionego" postu podróżniczego:)

Komentarze

  1. Och! Stęskniłam się za Tobą i Twoimi pracami :-) A ten scrapek widziałam, jest cudnie delikatny :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja też widziałam i podziwiałam w zachwycie. Wielkim zachwycie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. prześlicznie on wygląda - i scrap i synek z niego !!!
    :-DD

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mi się podoba :)
    kompozycja na wielki plus! :)

    muszę nadrobić zaległości blogowe i spokojnie przeczytać Twoje chińskie podboje... :}

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Miło mi jest, gdy zostawisz dobre słowo...