Szalony dzień i lody - Crazy day and ice cream
Tytułowy szalony dzień był oczywiście wczoraj ale nie znaczy to, że na tym koniec szaleństw:-)
Obiecuję następne!
Na początek pogratuluję - 300.000 na moim liczniku złapała Iza, moje gratulacje, kochana!!!
Wnioskuję, że zabawa była przednia, skoro łapaliście licznik nawet do 300.020:-)
Dziękuję, że tak ochoczo przyłączyliście się do tej zwariowanej zabawy!
A teraz obiecane lody oraz trochę koloru,
bo przecież należy przegonić tę deszczową pogodę za oknami, prawda?
Radosne i soczyste kolory z kolekcji Ambrosia Bo Bunny,
idealnie wpasowały się w klimat zdjęcia z zeszłorocznych wakacji,
na którym moja mała bratanica zajada słodkie lody:-)
Pomyślałam, że ćwieki Eyelet Outlet w kształcie lodów [Soft Ice Cream Brads],
dopełnią tę całą szaloną i kolorową kompozycję, ale...
wpadł mi do głowy pewien zabawny pomysł!
Co myślicie o ćwiekach - bojach [Bouy Brads]? Wystarczyło je odwrócić,
aby powstały z nich... soczyście owocowe lody na patyku:-)
Duży, warstwowy kwiat, to wykrojnik Sizzix'a, ooo TEN.
Całą kompozycję oparłam na mapce z bloga Bo Bunny - Layout Challenge Friday.
Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze pod wczorajszym postem,
miłego dnia!!!!
*Papiery oraz dodatki: Bo Bunny "Ambrosia",
*Tusze i preparaty: Ranger Distress,
*Wykrojniki:XCut, Sizzix "Framelits Sizzix Flowers#3",
*Pieczątki: Bo Bunny,
*Ćwieki: Eyelet Outlet "Bouy Brads - Atlantic".