Kiedy otrzymałam zaproszenie aby gościnnie zaprojektować coś z kitu
pomyślałam: łał! Ale przygoda!!!
Mnóstwo kolorowych różności!!!
I zestawienie doskonałe: Webster's Pages oraz Prima Marketing.
Ponieważ 5 lipca, wszystkie kity My Creative Scrpbook "zostały uwolnione",
pokażę i ja, co udało mi się przygotować.
Przyznam, że na początku było to dla mnie spore wyzwanie.
Kit pełen jest soczystych kolorów
ale też niezwykle dziewczęcy, rzekłabym nawet - cukierkowy.
Poza tym, jedynym dodatkiem spoza kitu, mogą być media w ilości śladowej oraz dziurkacze.
Bezczelnie skradłam zdjęcie AsicyP, zrobione przez ArteBanale:-)
Nooo i nie byłabym sobą, gdybym nie spróbowała przygotować czegoś chłopięcego:-)
Z całej reszty, powstały kartki...
W tym miejscu dziękuję przemiłej Pam Rangel oraz całej ekipie My Creative Scrapbook
za niezwykle ciepłe przyjęcie, bawiłam się wspaniale!
- naprawdę warto, nagroda jest ful wypas:-)
Po odliczeniu podwojonego komentarza oraz anonimowych zachwytów mojej mamy,
w losowaniu wzięło udział 34 chętnych
Nieoceniony wujek Random, wspomógł mnie i tym razem, a 25 komentarz pozostawiła:
Ha, ha, ha - nie pozostaje mi nic innego jak wręczyć osobiście :-D
Wrocławiu... przybywam!